Jesienny wypad na moją ulubioną przełęcz, Grosse Scheidegg, z koleżanką Kingą Tomaszewską. Ładowanie baterii po sezonie.
Podjazd
Epicki dzień: ostatnie promienie słońca i krowy na drodze.
Na przełęczy
Ploteczki przy kawie na przełęczy.
Powrót nad Brienzersee
Zjazd i powrót nad Brienzersee.
Testy aero na welodromie
Testy prędkości i pozycji z Wyss Training na welodromie.
Sprawdzaliśmy kaski i ułożenie głowy, a każdy przejazd mierzył mój opór aerodynamiczny CdA (im mniejszy, tym szybciej przy tej samej mocy).
kask aero 1: CdA 0,216 i 0,204
kask aero 2: CdA 0,196 i 0,193, najlepszy wynik dnia, około 39,8 km/h
Scott, wersja podstawowa: CdA 0,198
Scott z przedłużeniem i kask aero 2 z niżej opuszczoną głową: około 39 km/h, bez wyliczonego CdA
Najlepszy okazał się kask aero 2: w porównaniu z pierwszym przejazdem CdA spadło o około 11%. Dziękuję Wyss Training za pomoc.
Wrzesień 2025
Ostatnie tygodnie przed Varese i mistrzostwami świata. Treningi w górach, aż na Pico de las Nieves.
Pa pa, Pico 👋
Dla zaczynających
Kilka rad dla osób, które dopiero zaczynają jeździć na rowerze, ale też dla tych bardziej doświadczonych: w listopadzie 2023 ruszyła przedsprzedaż książki mojego trenera, Arkadiusza Koguta, „Od rowerzysty do kolarza”.
To kompendium wiedzy z odpowiedziami na wiele pytań: od wyboru roweru, przez ubiór i trening, po dietę. Autor, jako doświadczony trener, przekazuje nie tylko wiedzę, ale i pasję do tego sportu.
Są w niej też wywiady ze specjalistami z różnych dziedzin, a wśród nich wywiad ze mną – w rozdziale „W grochach i tęczy, czyli kolarstwo z perspektywy mistrzyń”, obok rozmowy z Kasią Niewiadomą. Przeczytaj wywiad.
Grimsel, Furka, Susten
Kobieca moc na klasycznej pętli przez trzy przełęcze: Grimsel, Furka i Susten.
Powrót na rower
W 2022 roku zostałam mamą. Latem wróciłam na rower: najpierw na krótkie wyjazdy po Emmentalu, a we wrześniu już w wysokie Alpy.
Sierpień w Emmentalu
W sierpniu jeździłam po Emmentalu, przez Lueg, Lüderenalp i Schallenberg.
Wrzesień: Grimsel i Furka
We wrześniu przejechałam Grimsel i przełęcz Furka (2436 m).
A potem jeszcze raz Lüderenalp, na pożegnanie lata.
Bantiger i L’Étape Switzerland Ride
Początek czerwca 2021: wyścig na Bantiger i wspólny przejazd z L’Étape Switzerland.
@letapeswitzerland Ride
6 czerwca 2021
Wiosna 2021
Wiosna 2021 w Szwajcarii, od lutego do maja. Zaczęła się od pięknego weekendu w Lugano i testowania nowej koszulki.
Pod koniec marca był weekend drużyny CU WindowMaster w Schaffhausen, z dużą ilością słońca.
W kwietniu przejechałam szaloną trasę na Gurnigel ze Steffi i odkrywałam nieznane drogi w Emmentalu z Antonią. Pod koniec miesiąca był już letni trening, który bardzo cieszy.
W maju był piękny dzień w Emmentalu w bardzo dobrym towarzystwie i długi dzień na rowerze z drużyną.
Dawno temu, jeszcze przed pandemią, jechałam L’Etape by Tour de France z Berna do Interlaken. Teraz wreszcie zbliżała się kolejna edycja, a organizatorzy poprosili mnie o poprowadzenie treningu dla dziewczyn w niedzielę 6 czerwca 2021.
Jesień i zima 2020
Jesień i zima 2020 w okolicach Berna: chłodniejsze dni, pierwszy śnieg, nowy rower i zimowe jazdy w słońcu.
Jesień
Jesienna pogoda wymagała jesiennego stroju, a na początku października na Gurnigel spadł już śnieg. Zima nadchodziła. Pod koniec października odebrałam nowy rower.
Zima
W listopadzie przeszłam na tryb zimowy, ale słońce wciąż udawało się znaleźć, na przykład na Bantiger.
W grudniu było naprawdę bardzo zimno: na szczycie Bantiger minus sześć stopni. Mimo wszystko muszę przyznać, że zimowe jazdy mają swój urok.
Pracowity rok
Rok 2020 był dość pracowity. Roczne podsumowanie pokazało 17 889 km, ponad 873 godziny jazdy i ponad 300 000 m w pionie.
Pozycja na czasówkę
Przed mistrzostwami Polski w jeździe na czas sprawdzałam pozycję na rowerze czasowym i porównywałam kaski.
Dwa kaski, to samo ustawienie, zdjęcia obok siebie. Który lepszy?
Werdykt: potrzebuję innego kasku, kierownicy wyżej i dużo, dużo treningu.
The final verdict: we need another helmet, bars up and practice, practice, practice.